Checklista bezpieczeństwa w sieci
Sprawdź, czy niczego nie pominąłeś.
Moja lista do odhaczenia
Czytaj więcej
Sprawdź te punkty raz, a większość popularnych oszustw ominie Cię szerokim łukiem.
Przejdź przez tę listę spokojnie, najlepiej z kimś bliskim. Każdy punkt zajmuje kilka minut.
- Mam inne hasło do poczty, banku i Facebooka. Najlepiej zapisane w menedżerze haseł. - Na poczcie, Facebooku i w banku mam włączoną weryfikację dwuetapową. - Telefon i komputer aktualizują się automatycznie. - Telefon ma blokadę ekranu: PIN, odcisk palca albo skan twarzy. - Aplikacje instaluję tylko z oficjalnego sklepu. - Nie klikam w linki z SMS-ów o dopłatach, paczkach i zaległych rachunkach. - Do banku loguję się z aplikacji albo wpisując adres samodzielnie. - Nikomu nie podaję kodów BLIK, kodów z SMS-ów ani haseł. - Gdy ktoś dzwoni „z banku” lub „z policji”, rozłączam się i oddzwaniam na znany numer. - Do firm dzwonię przyciskiem „Zadzwoń” w Google, a nie pod numer ze zdjęcia. - Mam zastrzeżony PESEL w mObywatelu albo na gov.pl. - Ważne zdjęcia i dokumenty mam w kopii zapasowej poza telefonem. - Zmieniłem domyślne hasło do routera Wi-Fi. - Wiem, że podejrzany SMS mogę przekazać na numer 8080, a stronę zgłosić na incydent.cert.pl.
Jeśli kilka punktów jest jeszcze niezaznaczonych, zacznij od weryfikacji dwuetapowej na poczcie. Poczta jest kluczem do resetowania wszystkich innych haseł.
Pytania i odpowiedzi
Od czego zacząć zabezpieczanie się w internecie?
Od weryfikacji dwuetapowej na skrzynce mailowej, bo przez nią resetuje się hasła do innych kont. Potem osobne hasła i automatyczne aktualizacje.
Jak często zmieniać hasła?
Nie trzeba ich zmieniać regularnie, jeśli są długie, unikalne i chronione weryfikacją dwuetapową. Zmień hasło od razu, gdy serwis poinformuje o wycieku albo zauważysz coś podejrzanego.
Co zrobić, gdy podałem dane oszustowi?
Od razu zadzwoń do banku i zablokuj kartę lub dostęp, zmień hasła i zgłoś sprawę na policję. Incydent możesz też zgłosić na incydent.cert.pl.